Tag

Kolumbia

Browsing

Muzeum złota położone jest w zabytkowej części stolicy Kolumbii o pięknej nazwie La Candelaria. Możemy do niego dostać się spacerem wyruszając z głównego rynku, czyli Placu Bolivara. Pełna nazwa muzeum brzmi „Museo del Oro del Banco de la República”, a to dlatego, że założycielem oraz sponsorem jest Bank Republiki. Jednak co najciekawsze, to fakt, że to największe i najbogatsze na świecie muzeum sztuki złotniczej kultur prekolumbijskich!

Dziś opowiem Wam o przyjaźni i historii pewnego tatuażu. Naszym przewodnikiem będzie Tommy. Wenezuelczyk, który od jakiegoś czasu mieszka w stolicy Kolumbii. Cała ta historia nie miałaby miejsca, gdybyśmy przez przypadek jakieś 3 lata nie trafili na siebie w czeluściach internetu. Zatem może zacznijmy od początku.

Wyjeżdżając poza Europę świadomość o potrzebie wyrobienia lub zdobycia wizy jest raczej powszechna. Czasami wiąże się to z większą lub mniejszą papierkową zabawą, a czasami to po prostu wbicie pieczątki na lotnisku. Na szczęście Kolumbia pod tym względem jest przyjazna i nie trzeba się jakoś wyjątkowo starać, aby otrzymać pieczątkę z wizą. „Wejściówka” jest ważna przez 90 dni. Po tym okresie możemy przedłużyć ją odpłatnie o kolejne 90.

Oooo taaaak! Moja ukochana Kolumbia ponownie u mych stóp! Choć byłem tam dopiero (lub już) 3 raz, to mógłbym wracać dużo częściej. Tak samo jak wróciłem do Cali, w którym ostatnio byłem rok temu w kwietniu. Z tej okazji pomijam wstęp geograficznych i chętnych odsyłam do zeszłorocznego postu: http://zpodrozy.pl/cali-kolumbia-folklor-salsa-i-zareczyny/ Tym razem swoją przygodę zacząłem akcentem zwierzęcym i wybrałem się do zoo.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

Pereira to stolica regionu Risaralda położona w zachodniej części kraju. Miasto leży na wysokości ok 1500 m.n.p.m, a średnia temperatura każdego miesiąca oscyluje w okolicy 20 stopni. Przejeżdżając jego ulicami główne widoki jakie nam towarzyszą to uprawy kawy oraz górskie pasma otaczające i przecinające miasto. To tyle jeśli chodzi o krótki wstęp, a więc przejdźmy do konkretów.

Na początek prawdziwa petarda! Termy położone między górskimi szczytami na wysokości ok 2800 m.n.p.m w miejscowości Santa Rosa de Cabal. Woda doprowadzona jest wprost z górskich wodospadów, a wszystko dodatkowo otoczone zieloną i gęstą roślinnością. Co więcej wszędzie unosi się gorąca para, która dopełnia ten magiczny widok. Wygląda to wprost majestatycznie. Dostęp do gorących źródeł jest do godziny 1.00 w nocy (przynajmniej w tym kompleksie, do którego udało nam się dostać, a jest ich kilka). Na miejscu możemy napić się świeżo wyciskanych soków lub spróbować lokalnej kuchni i piwa. Niestety nic nie jest w stanie oddać tego cudownego klimatu, który trzeba poczuć na własnej skórze, więc zapraszam od razu do zdjęć, aby mieć chociaż szansę sobie to wszystko wyobrazić.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

Zakochałem się. Tak mógłbym opisać błogi stan jaki odczułem będąc w Kolumbii. Pierwszą rzeczą jaka urzekła mnie w tym miejscu, to sam widok podczas lądowania w Bogocie. Przepiękne góry i zielone tereny. Sama wysokość położenia miasta (ponad 2500 m n.p.m.) robi wrażenie.
Stamtąd poleciałem prosto do Cali. Trzeciego co do wielkości miasta położonego w zachodniej części Kolumbii. Jedyne co słyszałem przed przylotem, to że jest w pierwszej 10 najbardziej niebezpiecznych miejsc na Świecie. Czy tak faktycznie było? Na szczęście podobnie jak w Brazylii tak i tutaj mogę powiedzieć, że czułem się bardzo bezpiecznie. Zwłaszcza, że spędziłem całkiem sporo czasu wędrując różnymi uliczkami w dzień i w nocy.
Miejscowość robi wrażenie przez połączenie folkloru z ciekawą architekturą jak i również mieszanką społeczną. Na ulicach możemy znaleźć na prawdę wszystko co moglibyśmy sobie wymyślić do kupienia. Od jedzenia, zabawek, ubrań, magicznych talizmanów po lokalne używki.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć