Bombaj (Indie) – „Hanging gardens”, czyli wiszące ogrody

Dziś zabieram Was do „wiszących ogrodów” (z angielskiego Hanging Gardens) mieszczących się w Bombaju. Przyznam się szczerze, że na początku spodziewałem się starych budowli, balkonów i wież porośniętych egzotycznymi kwiatami i majestatycznie wiszącą bujną roślinnością. Niestety ku mojemu rozczarowaniu nic tam nie wisi. Cała nazwa wzięła się prawdopodobnie z położenia ogrodów na szczycie wzgórza (Malabar Hill), z którego widok rozpościera się na całe wybrzeże miasta.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć, informacje praktyczne

(więcej…)

Czytaj więcej

Park Narodowy Garajonay - La Gomera

Arure (La Gomera) – Park Narodowy Garajonay

Dziś zabieram Was na spacer po lesie wawrzynowym. Miejsce u Nas niespotykane. Tym ciekawsze, że wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO! Zatem, gdzie znaleźć ten tajemniczy las? W tym celu wybierzemy się na krótki spacer po Parku Narodowym Garajonay, który położony jest na wyspie La Gomera.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć, informacje praktyczne

(więcej…)

Czytaj więcej

Polanica Zdrój (Polska) – kopalnia uranu w Kletnie, Czarna Góra i kaplica czaszek

Polanica to miejscowość uzdrowiskowa położona w województwie dolnośląskim. Zielona, ładna i spokojna. Większość osób, które tutaj przebywa to kuracjusze z lokalnych sanatoriów, co przekłada się na średnią wieku turystów 50+. Miło było móc nieco odmłodzić otaczające środowisko. Polanica była raczej miejscem wypadowym do okolicznych atrakcji, choć jako lokalizacja do spacerów i spędzania czasu na łonie natury w dość leniwym tempie nadaje się idealnie. W parku zdrojowym serwują naprawdę smaczne gofry! Natomiast główną atrakcją wieczoru jest zazwyczaj pokaz fontann w akompaniamencie muzyki. Całkiem ładne widowisko.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej

Aalestrup (Dania) – o życiu, świętach i zwiedzaniu Jutlandii

Aalestrup to małe miasteczko leżące na północy Danii. Liczba mieszkańców w ostatnich czasach wynosiła niecałe 3000. Nie zrobiłem w nim wyjątkowo żadnego zdjęcia, ale też tym razem nie poświęciłem mu tyle czasu co kiedyś. W każdym bądź razie myślę, że może być odwzorowaniem typowego duńskiego miasta (przynajmniej w swojej skali). Niska zabudowa, sporo domków, cicho i zielono. Niewielkie centrum z małym placem przypominającym rynek. Kilka sklepów, pub, pizzeria i jeszcze może jakaś restauracja. Jeśli ktoś lubi spokój i ceni sobie prywatność, a zarazem lubi znać większość swojej lokalnej społeczności, to może być to miejsce idealne. Generalnie jadąc przez Danię dominuje taki schemat: miasto, pola, miasto, pola, pola, miasto, itd. Ma to swój klimat, zaprzeczyć temu nie można, jednak chyba średnio bym się tam odnalazł (mamy oczywiście Kopenhagę i kilka innych większych miast, gdzie życie wygląda zupełnie inaczej). Dodatkowo z każdego miejsca mamy praktycznie w bliskiej odległości dostęp do wody, więc powietrze jest rześkie i zdrowe (a przynajmniej powinno mieć dużo jodu).

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej