Valle Gran Rey - La Gomera

Valle Gran Rey (La Gomera) – bananowy raj i Krzysztof Kolumb

Valle Gran Ray to niewielka mieścina położona na zachodnim wybrzeżu wyspy La Gomera. Większość terenu na wyspie jest górzysta, co zresztą widać na zdjęciach. Samo miasteczko, to głównie plantacje bananów i aloesu. Banany rosną tutaj prawie, że na ulicy! Poza tym jest to typowo letniskowe i turystyczne miejsce. Dominującą nacją wśród turystów, co nie będzie pewnie zaskoczeniem, są Niemcy. Nawet hasła do Wi-Fi w kawiarniach były po niemiecku.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć, informacje praktyczne

(więcej…)

Czytaj więcej

Cascais - Portugalia

Cascais (Portugalia) – kurort i jedno z najbogatszych miast w Portugalii

Bom dia Amigos! Z uśmiechem na twarzy i aparatem w dłoni mkniemy ku przygodzie nad portugalskie wybrzeże do miasta Cascais (czytamy „Kaszkaisz”). Jakby tego było mało to nie dość, że wybrzeże portugalskie, to jeszcze oblane Oceanem Atlantyckim. Bogactwo! Tym razem „rzucimy okiem” na miasto i plaże, nie jak typowy turysta w celach relaksacyjno-smażalniczych wychodząc w samo południe, a nocą gdy plaże są puste, a ulice pękają od gwaru. Przynajmniej tak mówi teoria. No więc w drogę!

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć, informacje praktyczne

(więcej…)

Czytaj więcej

Anaga

San Andres (Teneryfa) – saharyjska Playa de Las Teresitas i magiczne góry Anaga

W dzisiejszym podróżniczym menu proponuję Playa de Las Teresitas, czyli plażę Las Teresitas oraz przepiękne góry Anaga. Całą przygodę zaczynamy w mieście San Andres, które leży na północnym wschodzie Teneryfy nieopodal stolicy wyspy (Santa Cruz de Tenerife).

Zanim jednak zanurzymy się w złotym piasku zacznijmy od szczypty magii. Chcieliście się kiedyś znaleźć w dwóch miejscach jednocześnie?

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej

Skagen (Dania) – duński koniec świata, gdzie Morze Bałtyckie łączy się z Północnym

Powiedzieć, że Skagen leży na północy Danii, to jak nie powiedzieć nic! Otóż właśnie to miasto, jest najbardziej wysuniętą na północ miejscowością w kraju. Geograficznie ta część zwana jest Jutlandią Północną. Jest to miejsce o tyle ciekawe, że łączy się tu Morze Północne z Morzem Bałtyckim, ale widać to niestety dopiero z lotu ptaka lub jeśli ktoś woli to z drona. Wody nie mieszają się ze sobą, ponieważ mają różną gęstość. Polecam w tym celu sprawdzić, co ma do zaoferowania Internet, ponieważ ujęć znajdziemy całkiem sporo. Jeśli chodzi o samo miasteczko to zamieszkuje je nieco ponad 8 tysięcy mieszkańców. Jest głównym portem rybackim. W celach turystycznych odwiedza je rocznie średnio 2 miliony osób.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej

Cherbourg (Francja) – królestwo serów, Titanic i plaża Utah

Cherbourg to miasto leżące w północnej Francji. Kiedyś port wojskowy i transatlantycki, obecnie obsługuje statki handlowe i promy przemierzające kanał La Manche. Poza tym to również spore centrum przemysłowe. Jeśli chodzi o klimat to jest wietrznie i deszczowo, co można zobaczyć nawet na magnesach sprzedawanych jako pamiątki z rysunkiem parasolki i nazwą miasta (ja wybrałem nieco bardziej finezyjny). Miasto samo w sobie jest niewielkie, ale warto zainteresować się całym rejonem zwanym Normandią. Ze względów historycznych jak i turystycznych myślę, że może być bardzo ciekawym kierunkiem wyprawy.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej

Zwierzyniec (Polska) – rodzinne strony, polskie wsie i agroturystyka

Zwierzyniec to miasteczko położone na wschodzie Polski w województwie lubelskim. Na co dzień rejon ten nazywany jest Roztoczem. Z ciekawostek geograficznych znajduje się tam Roztoczański Park Narodowy oraz przepływa rzeka Wieprz. W tym roku w Zwierzyńcu obchodzono 25-lecie nadania praw miejskich.

Tak jak wspomniałem w nagłówku są to moje rodzinne strony. Może niekoniecznie sam Zwierzyniec, lecz niedaleko leżąca pewna wieś, ale mniejsza o to. Jako punkt odniesienia podczas mojej wycieczki wybrałem Zwierzyniec, ponieważ chyba tam zrobiłem najwięcej zdjęć i spędziłem najwięcej czasu. Poza tym podczas podróży pociągiem była to moja stacja docelowa, aby dostać się na wieś.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej

Walencja (Hiszpania) – nadmorski kurort, metropolia i kolacja w Barcelonie

Walencja to trzecie co do wielkości miasto Hiszpanii. Zamieszkiwane przez podobno ok. 800 tysięcy mieszkańców. Podobno, ponieważ o ile architektonicznie wierze, że są w stanie pomieścić tylu ludzi, to przechadzając się ulicami miasta miałem wrażenie, że jestem na wsi, gdzie przejeżdżający samochód to nie lada atrakcja. Jednak lećmy dalej. Miasto leży po środku wschodniego wybrzeża nad Morzem Balearskim (fragment Morza Śródziemnego). Średnia temperatura jaka towarzyszyła mi podczas pobytu w drugiej połowie października to ok 20 stopni!

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej

Portoroz (Słowenia) – port, betonowa plaża i angielskie rozmówki

Portoroz to niewielkie miasto położone w południowo-zachodniej część Słowenii. Usytuowane nad samym wybrzeżem jest jednym z większych kurortów turystycznych z dostępem do morza. Ciężko tutaj opisywać je jako „duże”, ponieważ cała linia brzegowa Słowenii jest na prawdę niewielka i gdy cały kraj chce złapać trochę słońca, to nie ma mowy o komfortowych warunkach i smażeniu się w ciszy i spokoju. Mimo wszystko samo miasto na kilkudniowy wypad jest całkiem przyjemne i pozwala miło spędzić czas.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej

Biella (Włochy) – miasto widmo, gastro i wizyta w Sirmione

Biella to niewielka miejscowość w północno-zachodniej części Włoch. Znajduje się około 100km na zachód od Mediolanu. Architektonicznie dominują raczej starsze budynki i wąskie uliczki (jak to we Włoszech). Dookoła miasta rozpościera się piękny widok na Alpy. Ciężko jest coś więcej opisać o życiu w mieście, ponieważ wyczynem było spotkać ludzi na ulicach i znaleźć wieczorem otwarty lokal. Większość miejsc, gdzie można było kogoś zobaczyć lub załapać się na jakieś wydarzenie (np. zawody Kick Boxingu) były czynne między piątkiem a niedzielą.Co ciekawe po jednorazowej wizycie w takim miejscu miałem wrażenie, że znam połowę ludzi, których mijało się na ulicach, jeśli już się tam znaleźli. Także albo wszyscy powyjeżdżali na wakacje, albo wszyscy wracają do miasta tylko w okolicach weekendu, albo to miasto po prostu nie grzeszy zaludnieniem.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej

Brazylia, Santos

Santos (Brazylia) – plaża, miasto i portugalskie rozmówki

Santos – pierwsze miejsce do którego zawitałem przekraczając granice Europy (nie licząc lądowania w Sao Paulo). Miasto leży w południowo-wschodniej części Brazylii i posiada bezpośredni dostęp do Oceanu Atlantyckiego. Pierwsze co się rzuca w oczy to przepiękna linia brzegowa z jedną z największych plaż na świecie. Dodatkowo całość jest oddzielona od miasta ogrodami biegnącymi wzdłuż głównej ulicy. Natomiast jeśli chodzi o zabudowę, to królują wysokie budynki z dość niewielką odległością między sobą (a przynajmniej takie sprawiają wrażenie). Wszystkie są zazwyczaj otoczone solidnym ogrodzeniem, za którym znajduje się niewielki plac z miejscem do posiedzenia na świeżym powietrzu oraz ochrona.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej