Cali (Kolumbia) #2 – zoo, aleja kotów i festiwal tatuażu

Oooo taaaak! Moja ukochana Kolumbia ponownie u mych stóp! Choć byłem tam dopiero (lub już) 3 raz, to mógłbym wracać dużo częściej. Tak samo jak wróciłem do Cali, w którym ostatnio byłem rok temu w kwietniu. Z tej okazji pomijam wstęp geograficznych i chętnych odsyłam do zeszłorocznego postu: http://zpodrozy.pl/cali-kolumbia-folklor-salsa-i-zareczyny/ Tym razem swoją przygodę zacząłem akcentem zwierzęcym i wybrałem się do zoo.

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej

Aalestrup (Dania) – o życiu, świętach i zwiedzaniu Jutlandii

Aalestrup to małe miasteczko leżące na północy Danii. Liczba mieszkańców w ostatnich czasach wynosiła niecałe 3000. Nie zrobiłem w nim wyjątkowo żadnego zdjęcia, ale też tym razem nie poświęciłem mu tyle czasu co kiedyś. W każdym bądź razie myślę, że może być odwzorowaniem typowego duńskiego miasta (przynajmniej w swojej skali). Niska zabudowa, sporo domków, cicho i zielono. Niewielkie centrum z małym placem przypominającym rynek. Kilka sklepów, pub, pizzeria i jeszcze może jakaś restauracja. Jeśli ktoś lubi spokój i ceni sobie prywatność, a zarazem lubi znać większość swojej lokalnej społeczności, to może być to miejsce idealne. Generalnie jadąc przez Danię dominuje taki schemat: miasto, pola, miasto, pola, pola, miasto, itd. Ma to swój klimat, zaprzeczyć temu nie można, jednak chyba średnio bym się tam odnalazł (mamy oczywiście Kopenhagę i kilka innych większych miast, gdzie życie wygląda zupełnie inaczej). Dodatkowo z każdego miejsca mamy praktycznie w bliskiej odległości dostęp do wody, więc powietrze jest rześkie i zdrowe (a przynajmniej powinno mieć dużo jodu).

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

(więcej…)

Czytaj więcej