• Czym się dostać na Teneryfę?

Oczywiście najłatwiej będzie samolotem, choć jeśli ktoś Was byłby w Maroko, to można również skusić się na wyprawę promem. Jednak droga morska akurat na tą wyspę nie będzie zbyt łatwa (i zapewne również nie będzie tania) i nie obejdzie się bez kilku przesiadek.

Skupmy się zatem na samolocie. Jako, że jestem ze Śląska, to chciałem znaleźć loty z Katowic i najlepiej bezpośrednie. Udało się! Bezpośrednie połączenie oferuje Wizzair.

Loty odbywają się 2 razy w tygodniu w poniedziałki i piątki.

Czas lotu to ok 5,5 godziny (należy pamiętać, że na Teneryfie cofamy zegarek o godzinę).

Ceny za bilet w 2 strony można znaleźć już w okolicach 500zł !

zdjęcia z podróży, atrakcje turystyczne, co warto zobaczyć

  • Czym poruszać się po wyspie?

Zazwyczaj korzystam z komunikacji miejskiej, ale akurat tutaj najwygodniejszym, a zarazem wydaje mi się, że najtańszym środkiem transportu będzie samochód z wypożyczalni. Przyznaję, że nigdy wcześniej nie korzystałem z takich usług, więc długo wałkowałem ten temat, żeby nie narobić sobie nieprzyjemności.

Z całego serca mogę Wam polecić usługi firmy AutoReisen. Największym atutem oddziału na południowym lotnisku (TFS), jest pracująca tam Pani Renata, która potrafi naprawdę dużo załatwić i pomóc. Również obsłuży Nas po polsku i wyjaśni wszystkie warunki wynajmu. Akurat są one na tyle przejrzyste, że nie musimy się ich bać odbierając czy oddając auto w innym punkcie. Sama procedura, to w sumie odebranie dokumentów oraz kluczyków i znalezienie auta na parkingu, a przy oddawaniu odstawiamy auto i oddajemy w biurze tylko kluczyki. Nikt nie sprawdza w jakim stanie oddajemy auto. Nie ma również żadnych ukrytych kosztów, a ubezpieczenie w cenie samochodu obejmuje wszystko co nam potrzebne do szczęścia. Ja z ich usług korzystałem dwukrotnie i za każdym razem odbyło się to sprawnie i w przyjaznej atmosferze.

Jedyne do czego można by się przyczepić, to to, że nigdy nie dostałem samochodu, który zarezerwowałem, a był to zawsze Citroen C3 (najtańszy w ofercie).

Za pierwszym razem dostałem Volkswagena Polo z 2013 roku (to akurat miła niespodzianka), choć to mogło być spowodowane odbiorem auta dzień wcześniej, niż na rezerwacji. Drugim razem trafił się Chevrolet Aveo z 2006. Oba autka były sprawne i nie mogłem im nic zarzucić, choć Aveo w górzystym terenie czasami się męczył.

*Jak obniżyć koszty wypożyczenia auta?

Najlepsza cena online jest około 2 tygodnie przed planowanym odbiorem samochodu. Później może wzrosnąć dwukrotnie. Sam się na to nadziałem. Co możemy zrobić, aby zaoszczędzić kilka stówek? Warto wtedy spróbować zmienić datę na dzień później (w moim przypadku cena spadła o połowę), a po przylocie udać się do biura i poprosić o odbiór auta dzień wcześniej, niż na rezerwacji i dopłacić za tą dobę stawkę zgodnie z ceną z rezerwacji.

Link do strony, gdzie można zaklepać sobie samochód znajdziecie tutaj: http://autoreisen.com/

Niestety nie ma możliwości wynajęcia samochodu zaraz po przylocie, więc trzeba dokonać wcześniejszej rezerwacji, ale nie ponosi się żadnych dodatkowych kosztów, jeśli coś zmienimy lub zrezygnujemy.

Jeszcze dla porównania koszt transportu publicznego i wynajmu samochodu.

Aby dostać się z lotniska na północ wyspy, musimy przejechać 3 linie autobusowe, co generuje nam koszt biletów w wysokości ok 14 euro. Przy dwóch osobach to aż 28 euro w jedna stronę!

Koszt wynajmu samochodu na tydzień to ok 100 euro, a pełny bak paliwa mamy za 30 euro. Niewątpliwie największą zaletą jest niezależność i elastyczność podczas zwiedzania. Dzięki temu możemy objechać wyspę dookoła i zaplanować sobie znacznie więcej atrakcji. Parkingi są darmowe.

Jeśli ktoś jednak nie planuje zbyt dużo podróżować, to aktualny rozkład jazdy autobusów i ceny biletów można znaleźć na stronie przewoźnika: http://www.titsa.com/

  • Kiedy odwiedzić Wyspy Kanaryjskie ?

Wyspy Kanaryjskie nazywane są również Wyspami Szczęśliwymi. Nie ma co się dziwić – sezon turystyczny trwa tutaj cały rok. Opalanie na plaży i kąpiel w oceanie w grudniu? Czemu nie! Poniżej możecie zobaczyć roczny przekrój pogodowy. Jak tu nie być szczęśliwym na takiej wyspie 😉

źródło: travelplanet.pl

  • Gdzie się zatrzymać ?

Ten akapit zacznę sucharem:

–  Co najlepszego można zrobić na południu Teneryfy?

– Wypożyczyć samochód i uciekać na północ!

Choć to może mało śmieszne, to jednak bardzo prawdziwe. Jeśli chcecie poznać lokalne smaki, kulturę i ludzi, to próżno tego szukać na południu. Również ceny noclegów są znacznie tańsze na północy, a wybór miejsc ogromny. Większość najpiękniejszych miejsc i atrakcji jest rozmieszczonych właśnie w tej części wyspy.  Nie brakuje tam także plaż i to tych wulkanicznych z czarnym piaskiem, których możemy nie zobaczyć na południu. Jedynym minusem są chmury i deszcz, które lubią zawisnąć nad tą częścią wyspy. Jeśli zaczną nam bardzo doskwierać, to na szczęście możemy wsiąść w samochód (lub autobus) i przejechać około 50km na południowo-zachodnią część i cieszyć się (prawie) wiecznym słońcem.

Południe niestety poza słońcem nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Znajduje się tam popularny park wodny (Siam Park), ale tym razem nie udało się go odwiedzić. Poza tym jest tam masa ludzi. Jeśli lubicie spędzać czas na zatłoczonych plażach, ocierać się o innych na deptakach, patrzeć na betonowe, hotelowe wzgórza i co chwilę mówić, że nie chcecie kupić „oryginalnej” torebki, okularów lub biżuterii, to być może to miejsce dla Was. Hitem południa są również wózki elektryczne (często dwuosobowe), którymi jeżdżą wszędzie leniwi i otyli wczasowicze. Nie mam tutaj nic do ludzi starszych i schorowanych, bo to akurat dobre udogodnienie, ale nie mogę patrzeć na obrzydliwe lenistwo i samozniszczenie jakie fundują sobie niektórzy ludzie.

Przeczytaj również post: Ciekawostki, które warto znać ! a być może ułatwi Ci życie na wyspie 😉

4 komentarze

  1. Bardzo dobre podsumowanie 🙂
    Zgadzamy się w 100% z południem i północą Teneryfy. Niby chłodniej i bardziej deszczowo, ale zdecydowanie lepiej jest na północy 🙂

    • Dziękuję barrrrrdzo! Miło, że nie jestem sam w moich odczuciach, a przyznam, że jak zacząłem ogarniać temat Teneryfy, to myślałem o południu. Na szczęście byłem tam tylko przelotnie 😉

Napisz komentarz