Małymi krokami w końcu wracamy do podróżowania! Razem z grupą zaprzyjaźnionych, podróżniczych blogerów zastanawialiśmy się, gdzie pojechać po pandemii. W ten oto sposób powstała lista miejsc, które warto odwiedzić, gdy koronawirus minie i ożyje turystyka. Mam nadzieję, że każdy znajdzie dla siebie dawkę inspiracji na krótszy lub dłuższy wypad.

Łukasz Supergan – Szlaki Polski

W Polsce mamy 80 tysięcy km szlaków pieszych. Wiele z nich to krótkie trasy, ale przeszukując sieć, odkryłem że ponad 130 to długie szlaki, przecinające całe regiony, czasem nawet znaczną część kraju. W czasie gdy wyjazdy zagraniczne stały się niemożliwe, może warto spojrzeć na 
własny kraj? Może warto poznać go lepiej z perspektywy piechura?

Długie szlaki Polski to świetny sposób na wyprawę niedaleko naszego domu. Tydzień w drodze przez niziny lub 3 tygodnie na Głównym Szlaku Beskidzkim pokażą nam Polskę z dala od wielkich miast, ale za to tę pasjonującą, pełną krajobrazów, pamiątek i ludzi, miejsc bliskich, a mało znanych.

Zapraszam Cię na Szlaki Polski. Na stronie Szlaki Polski znajdziesz ich listę oraz krótki opis i odnośnik do mapy lub opisu. Mam nadzieję, że będzie inspiracją do zaplanowania najbliższych miesięcy w kraju.

W swoim żywiole – Laponia

Laponia to cisza, spokój i nieskazitelna przyroda. Najbardziej lubię ją wczesnym latem, gdy jest zielona i przyjazna temperaturowo; gdy słońce nie zachodzi, a komary nie dają jeszcze we znaki. Kilkudniowa wędrówka przez lapońskie lasy i bezkresne pustkowia (nierzadko w towarzystwie reniferów) to zawsze wyjątkowe doświadczenie. Parki i rezerwaty są zazwyczaj dobrze przygotowane dla wędrowców. Przy szlakach są specjalne miejsca na ogniska, a nawet darmowe zadaszone grille i domki, w których można się ogrzać czy przenocować. Jednym z moim ulubionych miejsc w Laponii jest ścisły rezerwat Kevo, w którym zobaczycie między innymi kanion i malowniczy wodospad Fiellu. 

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Laponii, to koniecznie zajrzyjcie tutaj: Wszystko o Laponii

Popstrykane Podróże – Gibraltar

Odrobina egzotyki nie tak daleko, czyli Gibraltar!

Gibraltar, choć mały, jest pełen ciekawostek. Już sam fakt, że jest to jedyna pozostałość kolonijna Wielkiej Brytanii na stałym lądzie europejskim sprawił, że zainteresowało mnie to miejsce. Położony na południu Hiszpanii teren warto odwiedzić z wielu powodów, ale głównym z nich są wspaniałe widoki w rezerwacie The Rock of Gibraltar. Mnie udało się zwiedzić Gibraltar w jeden dzień, podczas pobytu w hiszpańskiej Andaluzji. Taką właśnie opcję Wam polecam. Chyba nie ma sensu wybierać Gibraltaru jako jedyny cel podróży, bo po prostu nie ma tam, aż tyle do roboty. Nie mniej jednak w ciągu tego jednego dnia zobaczycie jedyne w Europie małpy, żyjące na wolności, zjecie prawdziwe brytyjskie fish and chips i będziecie mogli podziwiać niesamowite widoki z wystającej na kilkaset metrów z morza skały.

Więcej możecie przeczytać w moim poście: Gibraltar w jeden dzień

Antek w podróży – Londyn

Londyn jest tym miastem, do którego chcę non stop wracać, pomimo tego, że byłem w nim już pięć razy. Za każdym razem odkrywam tam niesamowite miejsca, a Wielka Brytania mimo, że jest tak blisko, to jednocześnie jest tak dla nas egzotyczna. Gdy tylko pandemia się skończy to zachęcam Was do wyjazdu, choćby na jeden lub dwa dni, gdyż z wielu miast w Polsce jest to możliwe i tanie.

Koniecznie przespacerujcie się wzdłuż Tamizy, odwiedźcie wiewiórki w Hyde Park i St. James’s Park oraz obejrzyjcie panoramę Londynu (całkowicie za darmo) z tarasu Sky Garden. Nie możecie ominąć takich popularnych miejsc jak Tower Bridge, Pałac Buckingham oraz Big Ben. No i wiecie, nie ma nic lepszego niż tradycyjne angielskie śniadanie 🙂

Po więcej informacji na temat Londynu zajrzyjcie tutaj: Londyn na weekend

Kasai – podróże w sieci  – Madera

Mój pierwszy wyjazd po… Długo się zastanawiałam. Nie mówiąc już, że robienie teraz planów “gdzie i kiedy” to jak wróżenie z fusów ;). Jednak gdy już się uda kupić bilet i wsiąść w samolot to na pewno moim celem będzie jakaś wyspa. Z tych, które widziałam, to Madera jest dla mnie wyspą idealną. Przepiękna przyroda, niesamowite górskie szlaki i jedyne w swoim rodzaju trasy – lewady! Na Maderze byłam poza sezonem i wtedy jest tam naprawdę mało ludzi. A pogoda zawsze doskonała – Madera nazywana jest krainą wiecznej wiosny! 
Po więcej zachwytów Maderą, praktyczne informacje, szczegółowe koszty i co najważniejsze opisy tras trekkingowych zapraszam do nas na bloga – wszystko o Maderze

Przedeptane – Australia

Jeżeli jesteście już na takim etapie podróżniczego wygłodzenia, że chcielibyście jechać dosłownie wszędzie naraz – do dżungli, na pustynię, w góry, nad morze – to rozwiązanie jest tylko jedno. Wio do Kangurlandii, bo Australia zawsze ma coś ekscytującego w zanadrzu. Lasy deszczowe? Północny Queensland. Piaski pustyni? Czerwone serce kontynentu. Snorklowanie w oceanie? Wielka Rafa Koralowa. Skandynawskie klimaty? Tasmania. A po tej różnorodnej podróżniczej uczcie selfie pod Operą na deser. Przybywajcie, czekamy na Was w cieniu eukaliptusów.

Po więcej informacji o Australii wpadnijcie tutaj: Australia – kiedy i gdzie?

Chwytaj dzień – Morze Wattowe

A co jeśli na wakacje zostaną otworzone tylko najbliższe granice? Wtedy warto wybrać się do naszych zachodnich sąsiadów i na własne oczy zobaczyć unikatowe na europejską skalę Morze Wattowe. Morze, po którego dnie codziennie można spacerować! Spacery te możliwe są dzięki cyklicznym odpływom odsłaniającym na parę godzin dno morza. Największymi atrakcjami nad Morzem Wattowym są zorganizowane wędrówki z lądu na Wyspy Fryzyjskie lub rejsy statkiem połączone z obserwowaniem fok. Na amatorów kąpieli słonecznych i szerokich piaszczystych plaż czekają Wyspy Fryzyjskie, na które z lądu bez problemu dopłynąć można promem. Więcej o Morzu Wattowym i uroczej wyspie Norderney piszemy na blogu: Niemcy – Morze Wattowe

Nasz mały świat – Islandia

Mieszkamy na stałe na Islandii i niemal każdą wolną chwilę poświęcamy na rodzinne wycieczki poza Reykjavík. Niezależnie w którą stronę wyruszymy, zawsze wracamy zachwyceni, ale jest pewne miejsce, do którego lubimy wracać najbardziej. Prawdopodobnie o nim jeszcze nie słyszałeś, ponieważ rzadko jest ono opisywane, a więc często turyści je po prostu omijają. Gdyby wiedzieli, co tracą, to Nesjavellir – bo o tym miejscu mowa – byłoby ich głównym celem podróży. Kolorowe pagórki, dymiąca ziemia, bulgoczące błotniste źródełka, wysokie góry, kołdry zielonego mchu, rozległa panorama na park narodowy, a dodatkowo – bardzo łatwo osiągalne ze stolicy i prawie nieodwiedzane przez ludzi! To, co? Jedziesz?

Więcej o Islandii i tym magicznym miejscu znajdziesz tutaj: Islandia – Nesjavellir

Cel w podróży – Podlasie

Po pandemii zapewne wiele osób będzie chciało ruszyć gdzieś dalej, poza granice naszego kraju. Jednak ja zachęcam do zwiedzania Polski, szczególnie Podlasia. Dlaczego?

Po pierwsze, macie tu szansę na kontakt z przepiękna wręcz dziewiczą przyrodą. Warto odwiedzić Puszczę Białowieską (rezerwat ścisły to las pierwotny), Puszczę Knyszyńską, Biebrzański Park Narodowy, liczne uroczyska czy też spędzić trochę czasu nad rzeką Narwią, naszą polska Amazonką.

Po drugie, zobaczycie tu mnóstwo ciekawych zabytków, związanych z historią naszego kraju. Podlasie to przecież tygiel kulturowy oraz religijny. Prawosławne cerkwie stoją tu obok kościołów katolickich, meczetów oraz synagog. Szczególnie polecam podążyć podlaskim Szlakiem Tatarskim, gdzie w Kruszynianach oraz Bohonikach zajrzycie do ciągle funkcjonujących meczetów i dowiecie się więcej o społeczności tatarskiej z tychże terenów.

I wreszcie coś na ząb, czyli podlaska kuchnia. W smakach Podlasia wyraźnie czuć wpływy białoruskie, litewskie oraz tatarskie. Czeka tu nas Was pyszny pierekaczewnik, kiszka oraz baba ziemniaczana, kartacze, solianka, dziczyzna i wiele innych pyszności.

Zajrzyjcie koniecznie do całego wpisu tutaj: Podlasie na weekend

FOTO podróże BPE – Estonia

Czy to samolotem, czy samochodem warto pomyśleć o niedocenionych turystycznie krajach nadbałtyckich. Ja osobiście zapraszam serdecznie do Estonii – maleńkiego, ale urokliwego kraju na północy Europy. Estonia mimo, że jest jedną z byłych Republik Radzieckich kulturowo bliższa jest Skandynawii niż Rosji. To jeden z najsympatyczniejszych i najbardziej zaskakujących podróżniczo krajów, a Tallin to prawdziwa niedoceniona perełka, którą stawiam na podium wśród najpiękniejszych stolic europejskich.

Jeśli macie ochotę na więcej, to wpadnijcie na bloga: Informacje o Estonii

Na Atlantydę – RPA

RPA to zdaniem większości ludzi, którzy mieli szczęście odwiedzić ten kraj – najpiękniejszy zakątek świata. 4,5-krotnie większy od Polski kawałek Afryki cieszy się ogromną bioróżnorodnością i cudami natury: sawanną pełną lwów, lasami tropikalnymi z groźnymi wężami i pająkami oraz górami, które wyrastają nagle z ziemi. Krajobraz RPA to coś, co 
trudno objąć umysłem na początku. Warto odwiedzić przynajmniej jedną z trzech stolic tego kraju – Kapsztad. To bajeczne miasto wypełnione jest duchem zamierzchłych historii – tych strasznych, jak i tych dobrych. Pobyt w Republice Południowej Afryki umilą Wam cudowni ludzie, którzy są 
niezwykle pomocni i pełni sympatii wobec turystów.

Jeśli macie ochotę na większa dawkę RPA, to znajdziecie wszystko tutaj: Wszystkie wpisy o RPA

Before We Get Old – Austria

Tuż po uspokojeniu się pandemii polecalibyśmy raczej wyjazdy bliższe naturze, niż zwiedzanie zatłoczonych miast. Nasza propozycja to wyjazd rowerowy do Austrii. Kraj ten ma do zaoferowania ogrom malowniczo usytuowanych ścieżek rowerowych i świetnie przygotowanych campingów. Trasy rowerowe bardzo często prowadzą dookoła krystalicznych jezior, przylegających do majestatycznych szczytów górskich. Po drodze urokliwe alpejskie miasteczka wprawiają w zachwyt. A po całym dniu jazdy na rowerze nie ma nic lepszego, niż relaks na campingu. Można grillować, popływać w jeziorze, wypożyczyć kajak czy deskę SUP. Osobiście uważamy, że tego typu rekreacyjny rodzaj wyjazdu jest względnie bezpieczną formą podróżowania po pandemii. Na naszym blogu znajdziecie opis najpiękniejszych ścieżek rowerowych w Austrii.

RobiMy Podróże – Singapur

Azja to kontynent, który zdecydowanie warto odwiedzić, a właśnie w Azji leży niewielkie państwo Singapur, które jest idealnym miejscem na pierwszy raz w Azji. Singapur to niezwykle nowoczesne miasto/państwo z świetnie zorganizowaną komunikacją publiczną, która ułatwia jego zwiedzanie. Można tu znaleźć panoramy rodem z Nowego Jorku, plaże na wyspie Sentosa, atrakcje dla dzieci i dorosłych jak choćby Universal Studio czy ogromne Akwarium, dzielnicę chińską w której znajdują się piękne świątynie, niezwykły ogród ze sławnymi SuperTree, baobaby czy ogród tropikalny, zoo uważane za najlepsze na świecie, w którym ma się wrażenie, że zwierzęta są na wolności i to człowiek chodzi w klatce, a także kuchnię z całego świata i angielski, który jest tu jednym z języków narodowych. Wszystko to zwiedza się w stałej przez cały rok temperaturze około 30 stopni, a dolecieć można tu bezpośrednio z Warszawy. Dodatkowo Singapur jest świetnie dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

Więcej informacji znajdziecie tutaj: Singapur

Zbieraj się – Kolorowe pojezierze na Łuku Mużakowa

Nawet jeśli zdarzy się tak, że granice długo jeszcze pozostaną zamknięte w Polsce wciąż mamy nieodkryte perełki. Kiedy pierwszy raz spacerowaliśmy po kolorowym pojezierzu przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Jak to możliwe, że nie znaliśmy tego miejsca wcześniej?

W województwie lubuskim, w położonej tuż przy niemieckiej granicy – Łęknicy – znajduje się jedyny w Polsce Światowy Geopark UNESCO, a w nim ponad 400 kolorowych jezior. 100 z nich znajduje się po polskiej stronie, a kilka można oglądać zwiedzając Ścieżkę Turystyczną „Dawna Kopalnia Babina”. Jak się można domyślać kolorowa woda to efekt obecności cennych minerałów w glebie, które zostawił tu lądolód, a wykopali ludzie. Z jednej strony to potężna dawka wiedzy o geologii, wpływie człowieka na kształtowanie krajobrazu a z drugiej cudowne wrażenia estetyczne.

Jeśli do tego dodam jeszcze lubuski las, dobrze przygotowane ścieżki rowerowe i Nysę Łużycką, po której można spływać kajakiem brzmi jak idealny pomysł na wycieczkę w czasie koronawirusa i tuż po nim. Musicie bowiem wiedzieć, że lubuskie to najbardziej zielone województwo w Polsce (ma najwyższy procentowy udział lasów w swojej powierzchni).

Przeczytaj więcej o tym magicznym miejscu: Łuk Mużakowa – kolorowe jeziorka

Polegytravels – Kosowo

Kosowo to jedno z najrzadziej odwiedzanych państw w Europie, chociaż ma naprawdę sporo do zaoferowania. Najpiękniejsze miasto w kraju to dla mnie Prizren, z licznymi meczetami oraz cerkwiami, które najlepiej podziwiać ze wzgórza z fortecą.  Warto zajrzeć też do Prisztiny aby zwiedzić Katedrę Matki Teresy oraz zobaczyć w centrum stolicy pomnik „NEWBORN” upamiętniający uzyskanie przez Kosowo niepodległości w 2008 roku. Przy okazji zwiedzania Prisztiny, warto zobaczyć też pobliski Monaster Gračanica, który został wpisany na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. Kosowo oczaruje was swoją gościnnością oraz przepyszną kawą. To właśnie tam można napić się najlepszego latte macchiato!

Jeszcze więcej informacji o Kosowie znajdziecie tutaj: 10 powodów, dla których warto jechać do Kosowa

Born Globals – Tatry

Jeśli tęsknisz za spektakularnymi, tatrzańskimi widokami, masz niezłą kondycję i górskie doświadczenie, a jednocześnie chcesz uniknąć tłumów – gorąco polecam Ci wybrać się na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem. To jeden z najbardziej malowniczych szlaków, na jakim kiedykolwiek byłam! Zaznaczam, że jest trudny – ale trudnością porównywalny do wiecznie zatłoczonego szlaku na Rysy. Tutaj natomiast spotkasz dosłownie pojedyncze osoby. A kolejkę na Rysy możesz podziwiać przez lornetkę, delektując się pustką i zapierającą dech w piersiach naturą 🙂

Jeśli jesteś osobą początkującą, też mam dla Ciebie propozycję – polecam Ci szlak na Halę Gąsienicową, i dalej nad Czarny Staw Gąsienicowy. Widoki będą spektakularne – a nad Czarnym Stawem Gąsienicowym zwykle również nie ma zbyt wielu osób.

Zapraszam Cię do mojego posta o najpiękniejszych szlakach w polskich górach, gdzie znajdziesz więcej propozycji na spektakularne wędrówki 🙂

Hiha – Lizbona

W chwili, kiedy tak bardzo brakuje nam celebrowania momentów, ta kokietka uczy tej sztuki najlepiej na świecie! 
Będziesz wwąchiwać się w swoją poranną filiżankę kawy, patrzeć w nieskończoność w Tag i morze rudych dachów, piękniejsze z każdym punktem widokowym, zwanym tutaj miradouro. Przejedziesz siedem razy w obie strony kolejką, ciesząc się, jak dziecko na karuzeli. Usiądziesz w dwu-stolikowej cukierni pod oknem, z którego dobiegają nuty fado i postarasz się jak najlepiej zapamiętać tę chwilę, bo właśnie się pogubiłeś w wąskich uliczkach Alfamy i może drugi raz tu już nie trafisz? Bez obaw, trafisz, ale przez przypadek. Strzepniesz nonszalancko okruszki po ciastku z kremem budyniowym, jakaś mewa zaraz po tobie posprząta, i – niespiesznie – przemierzysz wszystkie siedem wzgórz, co i rusz zaczepiając okiem o jakieś detale, to o cudną malowaną płytkę, to zdobioną mosiężną klamkę, o kota wylegującego się w futrynie, o kostkę brukową ułożoną w dwukolorowe malowidła… 
Lizbona jest magnetyczna – tęsknię za nią już na chwilę przed wyjazdem. 

Zapraszam również do wpisu Co warto w Portugalii?

Lazurowy przewodnik – Lazurowe wybrzeże

Jak tylko Francja otworzy granice i hotele, warto będzie wybrać się na Lazurowe Wybrzeże i Prowansję. Region ten jest chętnie odwiedzany przez miliony turystów rocznie. Tym razem jednak z powodu wyjątkowej sytuacji na świecie, Francuzi nie spodziewają się masowego najazdu zagranicznych turystów. Właśnie to jest szansą dla wszystkich tych, którzy nie lubią zwiedzać miejsc zadeptanych przez zwiedzających. W tym roku będzie niepowtarzalna okazja, by mieć wspaniałe pola lawendy niemalże na wyłączość, a spacery po średniowiecznych miasteczkach w końcu nie będą przeciskaniem się przez tłum blokujący wąskie uliczki.

Zwiedzanie południa Francji najlepiej rozpocząć w Nicei. To piękne miasto jest nieformalną stolicą Lazurowego Wybrzeża i jest świetnie skomunikowane z mnóstwem ciekawych atrakcji, jak chociażby Monako, Cannes, Antibes, Eze, Saint-Paul de Vence czy Villefranche-sur-Mer. Można stąd też dotrzeć do Saint-Tropez i na wiele pięknych plaż w okolicy. Lazurowe Wybrzeże to nie tylko luksusowe jachty i drogie hotele, warto odkryć uroki tego regionu.

Jeśli macie ochotę na więcej, to wpadnijcie na bloga: Lazurowe Wybrzeże

Rude i Czarne – Malta

Malta – mały kraj wypełniony atrakcjami po brzegi! Malta to nie tylko piękne plaże, lazurowa woda i podwodne wraki, ale to także kolorowy, wesoły kraj pełen uśmiechniętych ludzi i pięknych zabytków! Miks kulturalno-historyczny nie do podrobienia i potężne ślady Zakonu Maltańskiego! A zimą? Fantastyczne miejsce na trekkingi, bo to właśnie zimą Malta staje się zieloną oazą, pełną kwiatów i słońca!  

Co więcej Malta jest w czołówce krajów najlepiej radzących sobie z pandemią covid-19.
Przyjedź na Maltę, bo pomimo małej wysepki, ma ona sporo do zaoferowania! 

Przeczytajcie również Malta – wszystko, co musisz wiedzieć przed podróżą!

Okiem Maleny – Czarnogóra

Czarnogóra – tygiel kultur, religii, smaków i krajobrazów. 

Lądowa część to kraina gór, kanionów oraz podróży historyczno – mistycznej. Miłośnicy przyrody, górskich wycieczek oraz raftingów koniecznie muszą odwiedzić kaniony rzek Komarnicy, Tary lub Moračy, a także parki narodowe: Durmitor, Biogradska Góra, Prokletije. 

Cetinje, dawna stolica – oprócz licznych pałaców władców znajduje się tu najważniejszy w kraju monaster: Monaster Cetinjski. Jeśli lubisz zwiedzać monastery koniecznie zobacz wykuty w skale monaster Ostrog z cudownym krzewem winorośli. 

Park Narodowy Lovceń – dla mnie to serce kraju. Miejsce, z którego widać 3 morza: Adriatyk, morze gór oraz morze chmur. Tam też znajduje się mauzoleum najsłynniejszego czarnogórskiego władyki – Piotra II Petrovicia Njegoša. 

Wybrzeże Czarnogóry – tam gdzie góry stykają się z morzem. Zacznijmy od Boki Kotorskiej – jednej z piękniejszych zatok świata. W tych okolicach dominuje architektura śródziemnomorska. Centralna część to dobra baza wypadowa do zwiedzania całego kraju. Koniecznie odwiedź twierdzę w Starym Barze. Na drugim końcu wybrzeża wszystko zmienia się o 180 stopni. Ulcinj – miasto o silnych albańskich wpływach. Dwujęzyczne, ciasne, tłoczne – ze słynną plażą u ujścia rzeki Bojana. 

To tylko ułamek piękna Czarnogóry, nie wspomniałam jeszcze o jeziorze Szkoderskim oraz o dziesiątkach innych miejsc, które oczarują Cię widokami i historią. Po więcej wpadnij tutaj: wszystko o Czarnogórze

z Podróży PL – Teneryfa

Na sam koniec tej niesamowitej listy miejsc do odwiedzenia dorzucę również coś od siebie. Choć mocno polecam Wam Polskę, chociaż na weekend, to jednak serce rwie się już na Teneryfę. To jak dotąd jedyne miejsce, do którego wróciłem i chciałbym zawitać tam ponownie. Cudowny klimat, który praktycznie nie zmienia się przez cały rok. Raj dla miłośników plażowania jak i zdobywania górskich szczytów. Cudowni ludzie, rajski klimat i wyborne jedzenie, które można celebrować codziennie patrząc na bajkowy zachód słońca. Idealne miejsce, aby naładować swoje baterie na długi czas!

Rzućcie tylko okiem na złotą plażę Playa de Las Teresitas i magiczne góry Anaga

Ufff… trochę się tego nazbierało, także mam nadzieję, że znajdziecie coś w sam raz dla siebie. Dajcie znać, gdzie się wybieracie w najbliższą podróż! Dziękuję wszystkim blogerom za zaangażowanie i świetne materiały. Mam nadzieje, że niebawem przybijemy piątkę na jakimś szlaku. Do zobaczenia! 🙂

Komentarze

  1. Myślę, że warto śledzić statystyki zakażeń. Ja najbardziej się boję odwołanego lotu, co może zdarzyć się w każdej chwili, nawet bez pandemii.

    • Łukasz | zPodrozy.pl Reply

      To racja – odwołania niestety nigdy nie przewidzimy, choć w obecnych czasach jest całkiem prawdopodobne 😉
      Na szczęście można odzyskać pieniądze! 🙂

Napisz komentarz

%d bloggers like this: