Doha po arabsku oznacza “wielkie drzewo” i faktycznie jest największym miastem w Katarze. Czy możemy je odwiedzić podczas naszej przesiadki na lotnisku? Oczywiście! Sposobów mamy co najmniej kilka, a ja przetestowałem jeden z nich – Doha City Tour.

W ostatnim poście zebrałem wszystkie oferty od Discover Qatar w ramach tak zwanych “Transit Tours”. Oferta skierowana jest dla osób, które mają “stopover”, czyli inaczej mówiąc kilkugodzinną (lub nawet kilkudniową) pauzę pomiędzy lotami. Driscover Qatar oferuje swoim klientom 6 różnych opcji zwiedzania Dohy. Wszystkie oferty możecie przejrzeć w tym poście: Stopover w Doha i porównanie ofert Discover Qatar. Ja postanowiłem wybrać jedną z nich i przetestować.

Doha City Tour, czyli co?

Choć moja przesiadka w drodze do Australii wynosiła niemalże 16h, to skusiłem się na najkrótszą, ale i najtańszą wersję zwiedzania. Cena za taką atrakcje, to 76 QAR (ok. 88 PLN). Nie ukrywam, że byłem lekko padnięty, a o 5 rano (o tej godzinie lądowałem w Doha) nie tryskam jakoś szczególnie energią.

Ofertę zwiedzania sprawdziłem już zanim przyleciałem, ale bilety postanowiłem kupić dopiero na miejscu (można rezerwować wcześniej online). Również wszelkie dodatkowe informacje możemy uzyskać bezpośrednio w biurze Discover Qatar Transit Tours znajdującym się w hali A (w kierunku bramki A4). Tutaj kupujemy bilety i to miejsce jest również miejscem naszej zbiórki.

Do wyboru mamy kilka godzin w następujących przedziałach: 08:00 | 10:30 | 15:00 | 18:00 | 20:00 | 21:30. Mój plan był taki, że kupię bilet i spróbuję się przespać, a na miasto pojadę o 10.30. Jak zaplanowałem tak też zrobiłem! Mając bilet trzeba się stawić 45 minut przed wyjazdem, aby dopełnić ewentualnych formalności zawiązanych z kontrolą paszportową (mimo, że nie potrzebujemy wizy, to dostajemy pieczątkę). Choć myślałem, że niewiele osób skorzysta z tej oferty, bo jakieś 20 minut przed wyjazdem była Nas raptem garstka osób, to finalnie mieliśmy pełny autokar (46 osób!).

Główne atrakcje i plan zwiedzania Doha

Zgodnie z ofertą planowany czas zwiedzania to 3 godziny od wyjścia z lotniska. Niestety przez dość nieogarniętą część grupy i spore korki wydłużył się on do 4h, także warto wziąć poprawkę, co byśmy nie musieli w biegu lecieć do samolotu. Zresztą minimalny czas między lotami to 6 godzin, także warto wziąć to pod uwagę podczas planowania postoju w Doha.

Souq Waqif – wielki bazar

Souq Waqif to chyba największy i najbardziej popularny bazar zarówno wśród turystów jak i lokalnych mieszkańców. Jest również atrakcją w której możemy spędzić najwięcej czasu, czyli jakieś 30 minut. Do wyboru zostaje knajpka i napicie się kawy lub zwiedzanie bazaru w żwawym tempie, bo teren jest naprawdę spory. Znajdziemy tutaj wszystko od rękodzieła, przez wszelkiego rodzaju przyprawy, aż po zwierzęta domowe. Nie zawsze widok jest miły dla oka, ale taki jest urok obcych kultur.

Jeśli mógłbym polecić, to starajcie się wybrać jednak wieczorną wycieczkę, ponieważ w ciągu dnia jest bardzo gorąco i niewiele się tutaj dzieje. W godzinach przedpołudniowych część lokali jest nawet zamknięta.

Dhow Harbour – port i panorama miasta

Miejsce budzi we mnie trochę skrajne uczucia. Z jednej strony majestatyczne lokalne łodzie i faktycznie piękna panorama nowoczesnego miasta (choć jak wyżej dużo ładniej musi wyglądać nocą), ale z drugiej strony miejsce nie jest jakoś specjalnie zadbane. Czas tutaj to jakieś 10 minut, aby nacieszyć oczy. Dodatkowo można również zobaczyć Muzeum Sztuki Islamu, ale tylko z daleka.

Qatar Cultural Village – centrum kultury

Miejsce dość niepozorne, ale zawiera ciekawą architekturę (a pewnie jeszcze ciekawsze wnętrza, ale niestety na to nie było czasu) i czym bardziej się w nie zagłębiamy tym jest piękniejsze. Choć równie ciekawe są samochody, które tam podjeżdżają pokryte na przykład złotem. Jak mówi przysłowie “kto bogatemu zabroni”. Niestety tutaj również mamy około 10-15 minut.

Pearl, czyli luksus na wyspie

Na koniec odwiedzamy jedno z najbardziej luksusowych miejsc, czyli Pearl – luksusowe osiedle na wyspie położone przy bajecznej marinie. Miejsce robi wrażenie zarówno luksusową zabudową, łodziami wartymi miliony dolarów, ale również sklepami typu Ferrari, skąd możemy wyjechać nowiutkim autem. W tym wypadku być może nawet dobrze, że również nie mamy zbyt dużo czasu, żeby nie było nam zbyt smutno 😉

Czy warto skorzystać z Doha City Tour?

Przyznam szczerze, że była to dla mnie najgorsza forma zwiedzania na jaką się skusiłem. Choć sam mam często szybkie tempo zwiedzania, aby wykorzystać wypad na maksa, to jednak nie lubię zatrzymywać się gdzieś na kilka minut tylko po to, aby zrobić zdjęcie i mknąć dalej, ale… Nie można na to patrzeć jako wakacje, czy wycieczkę, która ma nam zapewnić poznanie dogłębnie miasta i skorzystania z jego dobrodziejstw. Jeśli potraktujemy to jako takie miłe “zabicie czasu” podczas naszej przesiadki będzie to dużo lepszą opcją, niż siedzenie na lotnisku. Tym bardziej, jeśli nie mamy w planach dłuższego pobytu w Katarze, to jest to opcja, aby przynajmniej zobaczyć nowe miejsce na mapie i zapoznać się co może nam zaoferować.

Drugi raz bym się nie skusił, chociaż za niecałe 90zł sam bym tych miejsc tak szybko i tanio nie zobaczył. Niemniej jednak chętnie skorzystałbym z opcji City Tour podczas przesiadek w innych miastach. Korzystaliście kiedyś z takiej opcji? Macie swoje ulubione lokalizacje?

Komentarze

  1. Piękne miejsce! Mam nadzieję, że w tym roku jeszcze je odwiedzę 🙂

    • Łukasz | z Podróży PL Reply

      Zdecydowanie przyjemniejsza opcja, niż siedzenie na lotnisku! 😉

  2. Dowiedzialem sie o takie mozliwosci jak juz mialem kupione bilety z Tranzytem w Doha. Ale niestety czas przesiadki byl za ktorki na zrealizowanie tego tripa. Ale jak widac zdecydowanie warto. Nastepnym razem koniecznie bookuje lot z dluuuga przesiadka!

    • Łukasz | z Podróży PL Reply

      Kusi mnie jeszcze opcja z jeepami na pustyni – musi być ciekawe przeżycie! 🙂

  3. My się na żaden tour nie skusiliśmy i sami ten sam zakres obejrzeliśmy . taksówka z lotniska wychodzi kilkanaście zł , a resztę można z buta – polecam więc taką opcję . Tak czy inaczej warto – Katar nas oczarował

    • Łukasz | z Podróży PL Reply

      Wydaję mi się, że pieszo to jednak troszkę za duży rozrzut, żeby wszędzie dojść i wrócić w 4h, ale jeśli oczywiście jest to do zrobienia to super! 🙂

  4. Fajne wycieczki ma Turkish Airlines w Istambule i to za darmo. Przewodnik ciekawie opowiada, w pakiecie bylo rowniez sniadanie i lunch. Bardzo polecam.

    • Łukasz | z Podróży PL Reply

      Ooo brzmi kusząco! Nie dość, że zwiedzanie za free, to jeszcze dbają o żołądek klienta 😉

  5. Jak za 88 zł to bym brał bez zastanawiania się po plan wydaje się na prawdę ciekawy. Nigdy jeszcze nie mieliśmy takiego stopoveru i dobrze wiedzieć, że są takie możliwości do zwiedzania. Zazwyczaj wszystko planujemy na własną rękę, ale jak wspominałeś po długim locie to energia opada, tak więc niech ktoś inny myśli za mnie wycieczkę a ja ewentualnie porobię parę fotek 😀

    • Łukasz | z Podróży PL Reply

      No ja właśnie też pierwszy raz skusiłem się na taką opcję i choć nie jest idealna, to jednak idziemy na gotowe więc wygodne 😀

  6. Skondensowane zwiedzanie. Fajna opcja dla osób z ADHD 🙂
    Ja lubię swoje tempo, co mnie urzeknie to muszę “zbadać”.

    • Łukasz | z Podróży PL Reply

      Ciekawe doświadczenie, ale zdecydowanie zwiedzanie na własnych zasadach i własnym tempem jest przyjemniejsze 😀

Napisz komentarz

%d bloggers like this: